GUS podał dane o bezrobociu
Według wtorkowego komunikatu GUS, stopa bezrobocia zarejestrowanego wyniosła na koniec lipca 2010 roku 11,4% wobec 11,6% miesiąc wcześniej. W lipcu 2009 roku stopa ta wyniosła 10,7%. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,9% r/r wobec 6,4% r/r w czerwcu.
- Dane o bezrobociu są zgodne z oczekiwaniami. Mamy do czynienia z sezonowym spadkiem bezrobocia. W miesiącach letnich przybywa pracy w rolnictwie, budownictwie i turystyce. Dodatkowy pozytywny czynnik do aktywizacja bezrobotnych przez urzędy pracy. W lipcu liczba bezrobotnych spadła w 15 województwach, a wiec w niemal całej Polsce – komentuje Karolina Sędzimir, ekonomistka PKO BP.
Dodaje, że negatywnym czynnikiem jest wciąż wysoka liczba planowanych zwolnień. W kolejnych miesiącach aż 45 tys. pracowników ma być zwolnionych z przyczyn dotyczących zakładów pracy.
- Prognozujemy, że w sierpniu i wrześniu stopa bezrobocia będzie spadać do 11,1%, ale w listopadzie i grudniu wzrośnie do 11,7%. Mimo wszystko podczas tego spowolnienia gospodarczego mamy do czynienia z niższym wzrostem bezrobocia, niż podczas poprzedniego, w latach 2001-2003 – mówi Karolina Sędzimir.
Wówczas stopa bezrobocia osiągała nawet ponad 20%.
Z kolei sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9% r/r wobec 6,4% r/r w czerwcu.
- Dane są słabsze, niż w czerwcu, co przede wszystkich wynika z efektu bazy. W sierpniu 2009 r. wzrost był znacznie silniejszy, co było spowodowane m.in. zostawaniem Polaków na wakacje w kraju. Dodatkowym negatywnym czynnikiem była teraz mniejsza liczba dni handlowych – mówi Janina Świątkowska z PKO BP.
Jej zdaniem, dynamika sprzedaży w sierpniu może wynieść poniżej 4% r/r, a w kolejnych miesiącach pomiędzy 4 a 5% r/r.
www.onet.pl

| Reklama: |









